Miesiąc: grudzień 2020

Kwasy

KWASY, SKÓRA BEZ ZMARSZCZEK?!

Moja przygoda z kwasami trwa już od ponad 10 lat. I zaczęła się zupełnie przypadkiem. Wybrałam się na badanie znamion w ramach profilaktyki czerniaka i dni zdrowej skóry. Bardzo sympatyczna pani dermatolog z uwagą obejrzała moje znamiona i zauważyła problemy z mieszaną skórą i nierównym kolorytem. Niespecjalnie się tym przejęłam, jednak po kilku miesiącach zdecydowałam się odszukać panią doktor i poprosić o zaproponowanie odpowiedniej pielęgnacji dla mojej skóry. W trakcie rozmowy telefonicznej padło hasło kwasy. Nie miałam za bardzo pojęcia jak ten zabieg wygląda i co może zrobić dobrego dla mojej cery. Postanowiłam jednak spróbować i umówiłam się na kwasy.

CZY KWASY TO ZABIEG DLA KAŻDEGO?

Niestety istnieją również przeciwwskazania do wykonania eksfoliacji kwasami. Wśród nich wymienia się trądzik różowaty, uszkodzenia skóry lub jej stany zapalne i podrażnienia, egzemę, opryszczkę, grzybicę, zakażenia wirusowe i bakteryjne skóry, łuszczycę, stwierdzoną nadwrażliwość albo alergię na kwasy. Również osoby, u których występuje skłonność do powstawania blizn nie powinny korzystać z zabiegów, jakimi są kwasy.

JAK SIĘ PRZYGOTOWAĆ DO ZABIEGU?


Jakże byłam rozczarowana kiedy na pierwszej wizycie pani doktor nie położyła mi kwasów tylko przepisała krem. Był to differin (krem leczniczy dla skóry trądzikowej), który miał przygotować moją skórę na kwasy.
Ponieważ kwasy podrażniają skórę żeby doprowadzić do jej złuszczania i odświeżenia, trzeba skórę stopniowo przygotować lżejszym preparatem o podobnym działaniu.

REGENERACJA I PIELĘGNACJA PO KWASACH



Po dwóch tygodniach, na kolejnej wizycie, został u mnie zastosowany kwas migdałowy. Pani dermatolog zaaplikowała go na dokładnie oczyszczoną skórę i po uprzedniej mikrodermabrazji. Warstwa preparatu była dość obfita i nieładnie pachniała, a na dodatek miała pozostać na mojej twarzy do następnego dnia.
Dlatego dobrze jest się umawiać na zabieg wieczorem. Włosy miałam zabezpieczone specjalnym czepkiem zabiegowym żeby nie przyklejały się do twarzy. Co za widok😳! Trudno opisać jak się czułam jadąc autem z taką ozdobą na głowie😂. Zgodnie z zaleceniami, kwasy zmyłam kolejnego dnia rano przegotowaną wodą. Od pani doktor otrzymałam zestaw próbek do pielęgnacji po zabiegu. Byłyśmy też umówione na telefon lub wiadomość trzeciego dnia po zabiegu. Jedno z ważniejszych zaleceń brzmiało, nie skubać się!

PO ZABIEGU ZŁUSZCZANIA SKÓRY KWASAMI NALEŻY BEZWZGLĘDNIE CHRONIĆ JĄ PRZED SŁOŃCEM KREMEM Z FILTREM NIE MNIEJSZYM NIŻ SPF 50.

JAKIE SĄ MOŻLIWE POWIKŁANIA?

Mniej więcej drugiego, trzeciego dnia po zabiegu skóra staje się bardzo napięta, naskórek zaczyna pękać i skóra się łuszczy. Aż kusi żeby jej trochę pomóc…Ale to nie jest dobry pomysł ponieważ twarz pod spodem jest bardzo wrażliwa, lekko zaczerwieniona i zdecydowanie lepiej żeby złuszczała się w swoim tempie bez wsparcia naszych paluszków. Odrywając przedwcześnie skórki możemy nabawić się przebarwień, odsłaniając niewygojoną skórę. Może się również zdarzyć, że dotykamy często twarzy niezbyt czystymi rękoma i pojawi się stan zapalny. Kwasów średnio głębokich i głębokich nie wykonuje się również latem, kiedy skóra jest wystawiona bezpośrednio na promienie UV. Latem możemy za to skorzystać z zabiegu z kwasem ferulowym, który nie powoduje złuszczania, ale pięknie odświeży cerę.

RODZAJE KWASÓW

Kwasy czyli inaczej peelingi medyczne pomagają też zwalczyć problem łojotokowej i szorstkiej skóry oraz opóźniają oznaki starzenia się twarzy, takie jak zmarszczki, utrata jędrności skóry, przebarwienia. Kwasy działają na różnej głębokości, można więc wyróżnić następujące ich rodzaje: powierzchniowe (ścierają naskórek), średniogłębokie (działają na naskórek i górną warstwę skóry), głębokie (oddziałują na głębsze warstwy skóry).
Osobiście uwielbiam yellow peel czyli żółtą maskę z retinolem, która wspaniałe odmładza, wyrównuje koloryt skóry i odświeża. Po zabiegu jestem żółta, na głowie mam czepek, a na ramionach szal z flizeliny😂. Nie muszę chyba pisać jak reagują kierowcy mijających mnie aut…szczególnie w Halloween…😱

JAK CZĘSTO MOŻNA ROBIĆ KWASY?

Zazwyczaj na kwasy umawiam się co miesiąc, począwszy od końca września do początku kwietnia. I przyznam szczerze, że już nawet nie pytam pani doktor, co ląduje na mojej twarzy. Mam do niej bezwzględne zaufanie. Wiem, że nie wykona zabiegu jeżeli cokolwiek ją zaniepokoi. Zawsze czułam się zaopiekowana przed, w trakcie i po zabiegu. Nie mam zmarszczek, rozszerzonych porów, moja skóra jest zadbana i elastyczna. Niestety pomimo regularnego złuszczania zmagam się z przebarwieniami, których nabawiłam się w ciąży. Regularnie wykonywane złuszczanie kwasami znacznie je rozjaśniło. Pamiętam też, żeby przez cały rok stosować krem z filtrem z dodatkową funkcją ochrony przed promieniowaniem IR. Promieniowanie to powoduje, pomimo wysokiego spf kremu, powstawanie przebarwień przez pobudzanie melaniny. Zapewnia nam ona piękną, ale niezbyt zdrową dla skóry opaleniznę jak również przebarwienia. Ponadto IR przyczynia się do rozpadu kolagenu i zwiększa ryzyko powstania nowotworu skóry.

CO MNIE OSTATECZNIE PRZEKONAŁO DO KWASÓW?

Nie była to tylko obietnica gładkiej skóry bez zmarszczek. Pani dermatolog, z której usług korzystam od ponad dziesięciu lat ma przepiękną, zadbaną, śnieżnobiałą cerę… Ogromne wrażenie zrobiło na mnie również profesjonalne podejście i dwudziestoletnie doświadczenie w wykonywaniu zabiegów. Bezpieczna eksfoliacja powinna być wykonywana przez specjalistę w gabinecie lekarskim, a nie u kosmetyczki.

Złuszczanie skóry kwasami jest jednym z moich ulubionych w profilaktyce starzenia się skóry. A jakie są Wasze ulubione zabiegi?

COVID 19 SZCZEPIĆ SIĘ, CZY NIE?!

Zapewne już wiecie, że niedługo będziemy mogli się zaszczepić przeciw COVID 19.
W naszym kraju zakażonych jest obecnie 1.181.854 osoby, wyzdrowiało 903 349 osób, zmarło oficjalnie 24 345 osób. Statystki są porażające, mimo to obawiamy się zaszczepić. Czy to bezpieczna szczepionka?
Postaram się rozwiać choć część waszych obaw. Przy opracowaniu tematu skorzystałam z materiałów udostępnionych przez Charlotte Milbank epidummyology i dr Hazel Wallace thefoodmedic.

Jestem zwolenniczką szczepień i co roku (w tym mi się niestety nie udało) szczepiłam się przeciwko grypie. Moje dzieci również plus reszta szczepień zgodnie z kalendarzem. Nie mieliśmy nigdy powikłań, ani złych doświadczeń.

Jednak były to szczepionki funkcjonujące od lat, dokładnie przebadane i bezpieczne.

DLACZEGO SZCZEPIONKA ZOSTAŁA OPRACOWANA TAK SZYBKO?

Udało mi się dotrzeć do materiałów o najbardziej chyba znanej obecnie szczepionce marki Pfizer. Dzięki temu, że nie było potrzeby ubiegania się o fundusze potrzebne do testów, wszystkie fazy badań 1, 2 i 3 poszły błyskawicznie. Uczestników prób gromadzono od początku badań, były to osoby o różnym wieku, narodowości i kondycji. Rozmiar badania klinicznego zbliżony był do 45 000 osób. Była też grupa pacjentów placebo. W trakcie badań zgromadzono dowody na to, że przechorowanie COVIDA nie daje trwałej odporności. Można zakazić się wielokrotnie. Tak więc te osoby również mogą, a nawet powinny się zaszczepić.

SZCZEPIONKA

ILE DAWEK SZCZEPIONKI PODAJEMY?

Szczepionkę podaje się w dwóch dawkach, w odstępie trzech tygodni. Badania wykazały 94% skuteczność szczepionki dla ludzi w różnym wieku, rasy i grupach etnicznych. Ważne jest aby druga dawka została podana na czas, gdyż opóźnienie może zmniejszyć skuteczność szczepionki.

JAK SZYBKO DZIAŁA SZCZEPIONKA?

Pełna ochrona zaczyna się po 7 do 10 dni po otrzymaniu 2 dawki szczepionki.

JAKIE SĄ SKUTKI UBOCZNE?

Jak wszystkie leki, szczepionki mogą wywoływać skutki uboczne. Większość z nich jest łagodna i krótkotrwała. Wiadomo już, że niektóre z zaszczepionych osób czuły się osłabione, zmęczone, dokuczały im bóle głowy oraz tkliwość i bolesność w miejscu wkłucia. Pojawiały się również objawy grypopodobne. Większość z nich ustępowała po 1, 2 dniach. Generalnie nie powinny trwać dłużej niż tydzień. W grupie ponad 43 000 nie zaobserwowano znaczących skutków ubocznych. Z kilku tysięcy zaszczepionych ostatnio osób u 2 wystąpiły reakcje typu anafilaktycznego i otrzymały epinefrynę. Po otrzymaniu pomocy zostały odesłane do domu.

Ryzyko anafilaksji jest bardzo niskie i wynosi 1 na milion dawek szczepień. Zalecany jest 15 minutowy czas obserwacji poszczepiennej.

WAŻNE!



Nikt z historią poważnej alergicznej reakcji na leki, szczepionki, lekarstwa lub pokarm ( dotyczy osób, które muszą nosić przy sobie epinefrynę) nie powinien poddawać się szczepieniu.

WPŁYW SZCZEPIONKI NA PŁODNOŚĆ

Na obecnym etapie nie można tego jednoznacznie wykluczyć, jednakże w przypadku poprzednich szczepionek nie zaobserwowano ich wpływu na płodność zarówno u kobiet, jak i u mężczyzn.

CZY MOŻNA ZŁAPAĆ COVID 19 ZE SZCZEPIONKI?

Nie można, to nie jest żywa szczepionka i nie zawiera zakaźnego wirusa. Podobnie jak szczepionka przeciwko grypie zmniejsza ryzyko zarażenia, ale go nie eliminuje. Zmniejsza jednak w sposób zdecydowany podatność na zakażenie i ryzyko późniejszych powikłań.

JAKI BĘDZIE TWÓJ WYBÓR?

Jakikolwiek by nie był, pamiętaj proszę, że Twoim głównym źródłem informacji na temat szczepionek powinni być pracownicy służby zdrowia, organizacje takie jak WHO i NFZ. Upewnij się, że Twój wybór oparty będzie na faktach, a nie strachu czy fikcji.

PIECZEMY ŚWIĄTECZNE PIERNIKI👩🏻‍🍳❗️

Pieczesz świąteczne pierniki?


Ja uwielbiam zapach świątecznych pierników w domu. Bardzo lubię też spędzać czas na ich przygotowywaniu.

Przepisy na świąteczne pierniki są różne, mniej lub bardziej wymagające, takie, które muszą dojrzewać dwa tygodnie i takie, które gotowe są do pieczenia od razu. Zwykle co roku testuję nowy przepis na pierniki, bo przecież zawsze mogą być lepsze.
Mam sprawdzony przepis, na najwspanialsze świąteczne pierniki na świecie! Chcę się dziś z Tobą nim podzielić🤗👩🏻‍🍳.

NASZE TEGOROCZNE ŚWIĄTECZNE PIERNIKI

PIERNIKI ŚWIĄTECZNE

500 g mąki orkiszowej lub graham

2 łyżeczki sody oczyszczonej

1 łyżeczka cynamonu

1 łyżeczka przyprawy do pierników

100 g masła klarowanego

150 g cukru trzcinowego

200 ml miodu 

Szczypta soli

1 jajko

1 białko do posmarowania pierniczków

WYKONANIE:

  1. Masło rozpuszczamy w garnuszku, dodajemy do niego cukier, miód, cynamon i przyprawę do piernika. Podgrzewamy i mieszamy do rozpuszczenia cukru. Odstawiamy do ostygnięcia.
  2. W misce mieszamy mąkę z sodą i szczyptą soli. Dodajemy schłodzone masło z cukrem i przyprawami oraz jajko. Zagniatamy ciasto. Można użyć miksera. Wyrobione ciasto owijamy folią i wkładamy do lodówki na 30 minut.
  3. Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni.
  4. Na wysypanym mąką blacie rozwałkowujemy ciasto na grubość ok. 0,5 cm i wykrawamy pierniczki. Układamy je na wyłożonej pergaminem lub silikonową matą blaszce.
  5. Przed upieczeniem smarujemy pierniczki białkiem.
  6. Pieczemy w nagrzanym piekarniku przez 10 – 15 minut
  7. Po wystudzeniu ozdabiamy jak lubimy😉

Nasza dekoracja została wykonana przy pomocy pisaków do zdobienia.

TIPY

Możecie też upiec pierniczki w niższej temperaturze. Nasze piekły się w 120 stopniach przez 15 minut i były idealnie. Niższa temperatura pieczenia oznacza znacznie mniej rakotwórczego akrylamidu. Pierniczki i tak się upieką i będą zdrowsze.

Zamiast mąki graham czy orkiszowej możecie użyć mieszanki mąk bezglutenowych.

Jeśli macie w domu thermomix to działamy tak:

  1. Masło rozpuszczamy z cukrem, miodem i przyprawami 5 minut w temp. 70 stopni, obroty 2 i czekamy kilka minut aż przestygnie. Mieszamy kopystką.
  2. Dodajemy pozostałe składniki i nastawiamy wyrabianie ciasta (funkcje, przesuwamy palcem w prawo, symbol kłosa) na 4 minuty.
    Pozostałe kroki jak w przepisie.

Jestem ciekawa jakie są Wasze przepisy i sekretne składniki na pierniki, podzielicie się w komentarzu?

Może korzystacie z przepisów na pierniki bezglutenowe, dla alergików lub długodojrzewające?

WEGE POZNAŃ CZ. 1

Geranium Vege Kuchnia

   Już od kilkunastu dobrych lat jestem wegetarianką (wrodzony mięsowstręt) dlatego przed każdą wakacyjną podróżą poszukuję wytrwale miejsc gdzie można zjeść pyszny, wegański posiłek. 

 Celowo piszę wegański, a nie bezmięsny, bo ten drugi może oznaczać zupkę na kościach, ale warzywną bo nic w niej nie pływa😂.

Jakiś czas temu na stronach Jadłonomii znalazłam fajny wege przewodnik po różnych miastach w Polsce i na świecie. Nie ma w nim jednak Poznania więc postanowiłam sama stworzyć lokalną wege mapę.

Dziś odcinek 1 Wege Poznania przed Wami ↘️

GERANIUM WEGE KUCHNIA

                  

Geranium mieści się w Poznaniu przy ul. Romka Strzałkowskiego 15. Jest jedną z najlepszych WEGE restauracji w mieście.

Zostało założone w sierpniu 2015 r przez Hannę Staszak i Pawła Łukowskiego.

To niezwykle klimatyczne i zielone miejsce gdzie czas płynie inaczej. Wszystkie wegańskie i wegetariańskie dania i desery są przygotowywane z niezwykłą starannością i dbałością o kubki smakowe klientów. Każda potrawa jest przepięknie udekorowana także  można jeść wzrokiem.

Menu jest sezonowe z wykorzystaniem produktów od lokalnych dostawców. Są też stałe pozycje w karcie. Nasze ulubione dania to MICHA DOBROCI w dwóch rozmiarach na mały i duży głód, PAD THAI w wersji z jajkiem lub tofu i ORKISZOWE PLACKI z jabłkam, śmietanką kokosową i pudrem z ksylitolu. Te ostatnie latem w wersji z jagodami smakowały po prostu niezwykle.

https://www.facebook.com/geraniumvege/

MICHA DOBROCI
PAD THAI
PLACKI ORKISZOWE

A teraz pożeramy wzrokiem🤪😋